Antibes to miasto na Lazurowym Wybrzeżu, położone między Niceą a Cannes, z przystanią pełną luksusowych jachtów oraz licznymi wąskimi uliczkami.
Antibes jest bardzo dobrze skomunikowane z pobliskimi miastami – z Nicei można tu łatwo dotrzeć zarówno autobusem, jak i pociągiem. Podróż pociągiem TER z Nicei zajmuje około 15–25 minut i kosztuje mniej więcej 5 euro. Wysiąść należy na stacji Gare d’Antibes.
My dotarłyśmy tutaj z Cannes, korzystając z biletu powrotnego na trasie Cannes–Nicea. Ze stacji do ścisłego centrum prowadzi przyjemny spacer wzdłuż portu, który zajmuje nie więcej niż 10 minut.
W porcie Vauban można podziwiać zarówno mniejsze łodzie, jak i imponujące, luksusowe jachty.
Po przejściu przez mury miasta trafia się na rzeźbę „Défi” (Wyzwanie), symbolizującą krok w nieznane i próbę pokonania grawitacji.
Niedaleko znajduje się średniowieczny zamek Château Grimaldi, w którym mieści się muzeum Pabla Picassa.
Spacerując po Starym Mieście, trudno nie natknąć się na Marché Provençal - lokalny targ prowansalski. Codziennie można tam kupić świeże owoce i warzywa, ryby, owoce morza, przyprawy oraz regionalne produkty. Plac znajduje się w samym centrum, tuż obok zamku i morza.
My spędziłyśmy trochę czasu, spacerując po uliczkach i placach starego miasta, jednak pogoda nie sprzyjała dłuższym wędrówkom – było wietrznie i lekko padało, więc dość szybko wróciłyśmy na dworzec, skąd odjechałyśmy pociągiem do Nicei.
Mnie Antibes nie zachwyciło, ale nie zrażajcie się, zaglądajcie, może traficie na lepszą pogodę i odbiór będzie zupełnie inny 😊











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz