środa, 8 lipca 2015

Austria 2015 dzień 6 wodospady Krimml

Pogoda zupełnie do dupy.  Chmury wiszą nisko, widoków brak.
Wycieczki poplanowane i nie wiadomo co robić w taką pogodę? W planach mamy wodospady Krimml, które są oddalone od nas o jakieś 70 km. Patrząc w tamtym kierunku wydaje się że jest nieco jaśniej i niebo ma szanse się przetrzeć.
Pakujemy się w autko i w drogę.
Już z daleka widać wodospad i są informacje o parkingach. Parking płatny 5 euro.

Kierujemy się do  kas biletowych i tak jak czytałam w necie są tylko bilety łączone: Świat wody i wodospad oraz świat wody + wodospad + parking nr któryś tam. Pytam wiec panią w kasie o bilet tylko na wodospad. Wskazuje drogę i każe iść nią prosto do wodospadu. No to idziemy.
Po kilkunastu krokach naszym oczom ukazuje się budka i pani bileterka. Bilety po 3 euro od osoby. Bilet dla dziecka w wieku do 15 lat - 1 euro.
Wodospad ma wysokość 380 m, co czyni go jednym z najwyższych w Europie. Składa się z 3 kaskad, z czego najdłuższa ma wysokość 140 m i znajduje się już na początku szlaku.
Zaczynamy podejście.

Wszystkich punktów widokowych jest 11, a schemat szlaku można zobaczyć na stronie.










Do pierwszego idzie się od kas biletowych bardzo krótko i bardzo płaską drogą.













Potem zaczynają się krótkie podejścia w górę i takie widoczki.



Wodospad jest bardzo głośny i jak widać ma wielgaśną bryzę










Jest wiele punktów widokowych













Doszliśmy do miejsca gdzie widać 2 kaskadę

nie ma opcji, żeby wytrzeć obiektyw przed bryzą :)
A my dzielnie idziemy do góry


I w tym miejscu nasza dzielność się kończy.  Widać trzecią kaskadę i koniec szlaku.


Ale burza coraz bliżej więc zbiegamy w dół. Jeszcze tylko króciutki spacer pod wodospad. 


















Do auta docieramy przemoczeni do ostatniej nitki, łącznie z majtkami. Wodospad piękny i pewnie ślicznie wygląda w słoneczny dzień, kiedy rozbryzgująca się bryza błyszczy w słonku.
Przy wyjściu ze szlaku zauważamy pracujące krasnale (trzeba szybko przewijać fotki)




I najazd krasnali w ogródku




U nas widoki nieciekawe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz